TOP 5 książkowych okładek

Cześć wszystkim!
Dziś przychodzę do Was z postem z kategorii TOP 5, a dokładniej TOP 5 książkowych okładek. Poniżej prezentuję najlepsze według mnie okładki książek w moich zbiorach. Oczywiście ciężko mi było wybrać tylko 5... Posiadam wiele cudownych książek z jeszcze lepszymi okładkami i wybranie tylko pięciu niemal graniczyło z cudem. 

Czym się sugerowałam przy wyborze? Lubię okładki minimalistyczne lub takie, które niosą za sobą jakieś głębsze przesłanie. Takie właśnie najbardziej mnie zachwycają i zdobywają moje serduszko. Nie powiem, że zdarzyło mi się kupić książkę tylko ze względu na okładkę. Czasem jej wnętrze niestety nie szło w parze z piękną okładką. Nie warto więc sugerować się tylko tym, co widzimy na zewnątrz, bo często jest tak, że nieciekawe okładki kryją piękne wnętrza ;) Ale nie przedłużając - oto lista pięciu najlepszych okładek w moich zbiorach:

1) "Wszystkie jasne miejsca" Jennifer Niven


Kocham tę książkę i kocham tę minimalistyczną okładkę! Niby prawie nic na niej nie ma, jakieś bohomazy i para ludzików, ale jeśli poznacie fabułę "Wszystkich jasnych miejsc" to zrozumiecie przekaz, kryjący się za okładką. Moim zdaniem jest ona piękna, urocza i trafiona w punkt! Idealnie odzwierciedla historię książkowej pary. Jeśli macie ochotę, to moją recenzję o tej pozycji możecie przeczytać TU. 

2) "Bunkrów nie ma" Tony


Jeśli znacie bloga Tony'ego to nie zdziwi Was ani okładka ani zawartość książki :D Jeśli jednak nie znacie jeszcze tego bloga, a lubicie niebanalne historie z podróży po całym świecie to nie czekajcie dłużej, tylko wbijajcie TU. Okładka idealnie pasuje do treści książki! Jest po prostu mega! Taka prosta, a mówi tak wiele. Dodatkowo te białe tło i nieskomplikowany czarny rysunek... I te czerwone, kontrastujące stringi... Hihi :D No po prostu jestem zakochana!

3) "Moje serce należy do ciebie" Alessio Puelo



Bardzo często zdarza się tak, że okładki z jakimiś twarzami bądź postaciami są nietrafione, brzydkie, słabe, marne, kiepskie, odpychające, itd. itp. Tutaj jednakże okładka przykuwa nasz wzrok. Dziewczyna z okładki ma coś w sobie, co powoduje, iż zaczynamy się zastanawiać, o czym jest ta historia. Czy dziewczyna ze zdjęcia to bohaterka książki czy też przypadkowa osoba? Okładka również idealnie pasuje do treści książki! Niedługo na blogu pojawi się jej recenzja, więc jeśli jesteście ciekawi, to wypatrujcie posta ;)

4) "Żona lotnika" Melanie Benjamin


Ta okładka od razu skradła moje serce, gdy zobaczyłam ją na Biedronkowej wyprzedaży. Nawet nie czytałam opisu, po prostu ją wzięłam! Był to właśnie zakup niekontrolowany, spowodowany zauroczeniem się cudowną okładką! Na szczęście później czytałam wiele dobrego o tej książce, więc mam nadzieję, że kiedy już do niej dojdę w mojej czytelniczej liście, to się nie zawiodę! No powiedzcie, czyż ona nie jest urocza? I do tego jeszcze faktura okładki... Nie jest taka zwykła, lecz ma coś w sobie innego. Jest taka, że kiedy jej dotykasz, to masz ochotę otworzyć tę książkę i zacząć ją czytać. No cudo!

5) "Kochani, dlaczego się poddaliście?" Ava Dellaira



Ta pozycja również uwiodła mnie swoją okładką! Piękne wieczorne niebo i dziewczyna czytająca książkę, oparta o tytuł powieści... Od razu widać, że w projekcie tej okładki miał być zawarty jakiś głębszy przekaz. I moim zdaniem jest! Okładka jest po prostu śliczna, niespotykana i niebanalna. Wyróżnia się spośród innych książek prostotą i pięknem zarazem. Moja recenzja "Kochani, dlaczego się poddaliście?" TUTAJ.



A czy Wy macie jakieś swoje ulubione okładki książek? Zdarzyło się Wam kupić książkę tylko ze względu na okładkę? Dajcie znać!!!

Buziaczki!
Turkusowa Sowa

Udostępnij ten post

46 komentarzy :

  1. Żona lotnika najlepsza! Świetny pomysł na post :)

    http://nonstopyou.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja ze względu na okładkę kupiłam " Pierwszych piętnaście żywotów Harry'ego Augusta" ☺
    A z Twoich to najbardziej podoba mi się pierwsza i ostatnia 😼

    gitaraiszpilki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, ciekawa okładka! A czy treść tak samo interesująca? :)

      Usuń
  3. "Kochani dlaczego się poddaliście" kradnie serca! :) A jeśli chodzi o mnie, to uwielbiam starsze wydanie "Marsjanina" :D Może czytałaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie miałam okazji czytać. Widziałam tylko film, a o książce słyszałam mieszane opinie, więc nie wiem, czy jest na co się porywać :S

      Usuń
  4. A mi żadna z tych okładek się nie podoba :D
    Moimi ulubionymi okładkami są: Ogród Kamili, Zacisze Gosi, Maybe Someday i Podaruj mi miłość ze świątecznymi opowiadaniami <3
    Zapraszam do mnie :)
    http://karola8399.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Najbardziej we "Wszystkich jasnych miejscach" pokochałam okładkę. Sama treść mi się już mniej podobała, ale nadal wspominam tę książkę jako bardzo dobrą lekturę.
    Pozdrawiam serdecznie
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi podobała się zarówno treść jak i nieziemska okładka!

      Usuń
  6. Okładka wszystkich jasnych miejsc również bardzo mi się podoba. Jest w niej coś co przyciąga, ale nie potrafię określić co. "Żona lotnika" też ma ciekawą okładkę. Reszta mi się nie podoba, a "Kochani, dlaczego się poddaliście?" wręcz mnie odpycha. Amber robi straszne okładki. Jednak oczywiście to tylko moje subiektywne zdanie :)
    Pozdrawiam serdecznie :D
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie z kolei okładka "Kochani.." jakoś przyciąga. To chyba ta kolorystyka, bo uwielbiam takie różowe wieczorne niebo :)

      Usuń
  7. Mi z moich książek najbardziej sie podobają chyba okładki "Zostań, jeśli kochasz" i "Wróć, jeśli pamiętasz" G. Forman. Lubię również okładki "Pieśni lodu i ognia" G.R.R Martina :)/Karolina

    Dwie Perspektywy Blog [Klik]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja! Ksiązki Forman mają bardzo ładne i ciekawe okładki :)

      Usuń
  8. Najbardziej podoba mi się okładka"Moje serce należy do ciebie" ma magnetyczna moc przyciągania. Wydaje się ckliwa, a za razem kryjącą coś tajemniczego :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi również podoba się okładka Kochani dlaczego się poddaliscie ale niestety treść jest bardzo słaba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potwierdzam, że nie była to najlepsza książka jaką miałam okazję czytać :D

      Usuń
  10. "Wszystkie jasne miejsca" są piękne. Mam w posiadaniu tą książkę i nie mogę się napatrzeć! *.*
    A co sądzisz o okładce Czerwonej królowej? :D
    Pozdrawiam!
    SKRYTA KSIĄŻKA

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mam trochę inne TOP 5 okładek :) Uwielbiam "Zanim się pojawiłeś" (ale nie tę filmową), "Przypadki Callie i Kaydena", "Razem będzie lepiej", "Art & Soul" czy też "Cmętarz Zwieżąt". Z Twoich podoba mi się okładka "Wszystkie jasne miejsca". Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi w "Zanim się pojawiłeś" podoba się właśnie bardziej ta filmowa :D

      Usuń
  12. "Bunkrów nie ma" podoba mi się zdecydowanie najbardziej. ;) co do okładek, to swoich ulubionych jakoś za bardzo nie mam, ale ostatnio szalenie podobają mi się te z rudowłosymi kobietami na okładce. w sumie to był pierwszy impuls, żeby kupić "niegrzeczne księżniczki", ale i tak bym je kupiła, bo są wydawane w świetnej serii ze Znaku i tam raczej nie ma złych książek. ;)
    pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Z tych przedstawionych najbardziej podoba mi się okładka "Moje serce należy do ciebie" :) Oprócz książek wyżej wymienionych niesamowicie podobają mi się okładki Trylogii Czasu.
    Justyna z livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. No okładki mają coś w sobie i je po prostu kochamy. Niektóre aż kuszą, aby je przeczytać.
    Śliczna okładka ,,Żona lotnika..." *-*
    Z kolei ,,Kochani, dlaczego się poddaliście?" mi się właśnie strasznie nie podoba. :D Nawet ją sprzedałam. :)
    Lost in books

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Też będę musiała rozważyć pozbycie się kilku pozycji :P Moje półki już więcej nie udźwigną. Haha

      Usuń
  15. super zakładki
    obserwujemy?
    http://paolciapolcia16.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie czytałam i nie mam żadnej książki z tych, które wymieniłaś, a kupowanie ze względu na okładki zdarza mi się bardzo często. Nie raz się nawet na tym przejechałam, ale cóż, przynajmniej sa teraz ozdobą mojej biblioteczki :>
    Pozdrawiam
    secretsofbooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Mi się bardzo podoba okładka tej pierwszej książki. :D Muszę przeczytać twoją recenzję, a może się na nią skuszę. :)

    http://justdaaria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Żadnej z wymienionych przez Ciebie książek nie przeczytałam, ale na wszystkie mam ochotę i po wszystkie w końcu będę musiała sięgnąć. Najbardziej z Twojej piątki podoba mi się chyba "Żona lotnika", ewentualnie "Bunkrów nie ma" :)
    Moje ulubione okładki? Ostatnio pokochałam "Przypadki Callie i Kaydena", gdyż idealnie oddaje wnętrze tej książki i do tego zawsze miałam słabość do motywu deszczu na fotografiach. Uwielbiam okładki z motywem Japonii, na przykład "Ulica tysiąca kwiatów" czy "Wyznania gejszy". Aaa i jeszcze "Marina" Zafona, taka mroczna okładka :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To na pewno też spodoba Ci się okładka "Pamiętnika" Sparksa :) Również z motywem deszczu

      Usuń
  19. Jeszcze nigdy nie myślałam by ocenić najlepsze okładki hahah ^ ^

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo podoba mi się okładka książki "Moje serce należy do ciebie". Kupię tę powieść chociażby dla pięknej okładki, wprost nie mogę się napatrzeć, jedna z ładniejszych okładek, jakie widziałam! :)
    Pozdrawiam serdecznie^^
    http://natalie-and-books.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Ooo w wolnej chwili na pewno wezmę się za którąś z nich :)
    Zapraszam do mnie, może wspólna obserwacja? :)

    http://veronicalucy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. "Żona lotnika" ma przecudne kolory i masz rację, że okładka zachęca do przeczytania książki.

    OdpowiedzUsuń
  23. 3 i 5 okładka najbardziej mnie zafascynowały :O Koniecznie musze przeczytać te ksiązki :O !!
    Co powiesz na wzajemną obserwacje?

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Okładki zachęcają a zawartość w środku - zapewne jeszcze bardziej :)
    www.wkrotkichzdaniach.pl - nowy wpis!

    OdpowiedzUsuń
  25. "Żona lotnika"- rzeczywiście piękna okładka:-D

    supermama-z-klasa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. wiem, ze nie powinno oceniac sie ksiazki po okladce, no ale wiekszosc z nas tak wlasnie robi, a w tym ja;d tak juz dziala ludzki rozum :) co do okladki to nie mam swojej ulubionej ;3 pozdrawiam cieplutko

    BLOG
    INSTAGRAM (odwdzięczam się za wszystko, uznaje obs=obs)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jeszcze nie kupiłam ksią żki ze względu na okładke, lecz gdy wybieram książkę zwracam na nie uwagę. Moje ulubione okładki to "Endgame" i "Geneza".
    Imbirkowy blog klik! zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  28. Moją ulubioną okładką jest okładka książki "Wszechświaty" napisana przez Leonardo Patrignani. Bardzo polecam jest po prostu świetna.

    Zapraszam do siebie, odwdzięczam się za obserwację.
    http://aaleksm.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Wiele razy kupiłam książkę tylko dlatego, że miała piękną okładkę. Jednak najbardziej ze wszystkich podoba mi się okładka "Szeptem".
    Pozdrawiam.
    Szalonookie w krainie absurdu

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja nie mam jakiejś swojej ulubionej okładki, a książki nie zdarzyło mi się kupić tylko i wyłącznie ze względu na okładkę.:)
    tzanetat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Okładki są na prawde piekne
    Bedzie mi bardzo milo jesli wejdziesz na mojego bloga zostawisz komentarz i subskrybcje
    Ja na pewno sie odwdziecze
    Pozdrawiam
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  32. "Moje serce należy do Ciebie" koniecznie muszę ją przeczytać choć sądząc "po okładkach" :P wszystkie bardzo interesująco wyglądają. :)

    http://stylistfashioon.blogspot.com/2016/05/szorty-z-wysokim-stanem.html

    OdpowiedzUsuń
  33. "Wszystkie jasne miejsca" oraz "Kochani, dlaczego się poddaliście?" mają świetne okładki. Nie czytałam jeszcze tych książek, ale koniecznie muszę to nadrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Żona lotnika chyba najciekawsza okładka.

    OdpowiedzUsuń
  35. Podoba mi się z Twojego Top 5 ostatnia pozycja.
    Mnie urzekły okładki i kolorystyka książek Reginy Brett. Mają takie cudne kolory, prezentują się bardzo ładnie na półce i kupiłam je bo po prostu mnie zachwyciły. No a treści wiadomo - świetne.
    Pozdrawiam. W wolnej chwili zapraszam do siebie. Jeśli Ci się spodoba zostań na dłużej. Będzie mi bardzo miło :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, który nie jest spamem! Motywuje do dalszej pracy i pisania :)

Jeśli spodobał ci się blog, zachęcam do obserwacji bloga oraz mojego profilu google +