Krótko o moich urodzinach :)

Urodziny każdy z nas obchodzi raz do roku i dla mnie jest to wspaniały czas, aby móc spędzić czas z najbliższymi, porozmawiać, pośmiać się i powspominać stare czasy. Parę dni temu obchodziłam swoje urodziny i w związku z tym chciałabym się z Wami podzielić kilkoma szczegółami z tej imprezy, m.in. co przygotowałam do jedzenia oraz jakie prezenty dostałam od najbliższych.


Źródło: http://www.balonowemiasto.pl/images/urodziny-top.jpg

Ta impreza urodzinowa była przeznaczona dla najbliżej rodziny (dla znajomych będę robić osobną), zatem gości nie było wielu. Oprócz mnie pojawiło się 8 osób. Postanowiłam przygotować dwa ciasta oraz zimną płytę i do tego upiec zapiekankę makaronową. 
Ciasta, które piekłam to:
1) ciasto kruche z malinami



2) banoffee pie



Zapiekanka makaronowa była z boczkiem, brokułami, pomidorkami koktajlowymi, papryką oraz mozarellą i wyglądała mniej więcej tak:


Źródło: http://kuchnialidla.pl/img/img/PosterMedium/029bcc0745-Danie_Pascal_KW1_960x540.png
Oprócz tego zrobiłam dwie sałatki: cezar oraz zwykłą warzywną, a także podałam płyty z wędlinami i serami. Obawiałam się, czy nie będzie za mało tego wszystkiego na 9 osób, ale okazało się, że goście najedli się aż za bardzo i dużo jedzenia zostało. No cóż... Lepiej żeby zostało, niż żeby ktoś wyszedł głodny :D



Co do prezentów... Należę do tych, którzy wolą dawać niż dostawać i krępuje mnie otwieranie przy kimś prezentów oraz wysłuchiwanie nieszczęsnego "Sto lat", które zamienia się w "Niech jej gwiazdka pomyślności", a kończy na "Sto lat, sto lat, niechaj żyje nam" HEJ!... Mam nadzieję, że nie tylko ja mam wtedy ochotę zapaść się pod ziemię :D Mimo to, każdy uczynił miły gest i podarował mi coś od siebie, za co jestem bardzo wdzięczna, bo wszystkie prezenty są naprawdę przydatne i piękne (nienawidzę dostawać nieprzydatnych bibelotów, które tylko stoją i zbierają kurz)... A więc oto moje prezenty:




1) Parowar, na który dostałam fundusze i mam zakupić sama taki jaki chcę :) (Czy używacie parowaru? Ja bardzo chcę zacząć jeść zdrowo, stąd moja decyzja o zakupie..)

2) Bransoletka YES z kryształami Swarovskiego (jest prześliczna!)






3) Naszyjnik SOLAR




4) Przecudowna ilustrowana książka "Harry Potter i kamień filozoficzny" (o niej na pewno wkrótce pojawi się osobny post)



5) Na koniec zostawiłam najlepszy prezent... Kogóż bowiem nie cieszą bardziej prezenty niż te dawane od serca i wykonywane własnoręcznie? Może ktoś się zaśmieje widząc poniższe zdjęcie, ale ja się bardzo wzruszyłam, gdy mój 8-letni brat wręczył mi wykonaną przez siebie papierową serwetkę... Jest to najpiękniejszy i najbardziej szczery prezent ze wszystkich otrzymanych! 



Impreza się udała, wszyscy wesoło gaworzyli, jedli ze smakiem i mam wrażenie, że dobrze spędzali niedzielne popołudnie, z czego bardzo się cieszę. Uwielbiam takie rodzinne spotkania i żałuję, że tak rzadko mamy okazję do nich.

A wy jak zwykle obchodzicie swoje urodziny? Też robicie dwie osobne imprezy dla rodziny i znajomych? Co zwykle przygotowujecie? Macie jakieś ciekawe dania przeznaczone na takie imprezy? Dajcie znać!



Love,
Turkusowa Sowa ®

Udostępnij ten post

13 komentarzy :

  1. Przede wszystkim: wszystkiego najlepszego! :) Zdrowia, szczęścia, spełnienia marzeń i mnóstwa samych dobrych książek. :D
    Też okropnie krępuje mnie to śpiewanie i otwieranie przy kimś prezentów. Zawsze się boję, że komuś się będzie wydawało, że się nie cieszę, a to zawsze nieprawda, ja tylko nie umiem się cieszyć głośno. :c
    Wspaniałe prezenty, choć jak słusznie zauważyłaś, do brata najlepszy. :D Dostałam na święta pomalowanego styropianowego Mikołaja od czteroletniego kuzyna, więc wiadomo, że dzieło sztuki to to nie jest, ale cieszy bardzo. :3 Takie gesty są urocze. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Życzenia złożyłam ale jeszcze raz Wszystkiego Najlepszego i mam nadzieję, że spełnią się Twoje wszystkie marzenia! Naprawdę bardzo fajne prezenty! Harry w wydaniu ilustrowanym jest piękny!
    Też postanowiłam lepiej się odżywiać bo ostatnio wrzucam w siebie co popadnie, a uwielbiam wszystko co gotowane na parze:D
    Ściskam,
    Klaudia :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkiego najlepszego kochana!

    Zapraszam na konkurs, który organizuję na swoim blogu:
    http://monicas-reviews.blogspot.com/2016/01/noworoczny-konkurs.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Po pierwsze: najlepszego! Spełnienia marzeń i 343241 kolejnych książek!
    Sliczne prezenty, bransoletka mnie urzekła <3/Karolina

    Dwie Perspektywy Blog

    OdpowiedzUsuń
  5. Znam to uczucie i to doskonale, zawsze jak dostaje jakiś prezent, czuję że puszczam strasznego buraka, a wypada otworzyć otrzymany prezent przy innych i podziękować za niego. (Tak jestem nauczona.)
    Osobiście też wolę dawać, niż dostawać. ;D
    Spóźnione wszystkiego najlepszego kochana! ;*
    Dużo książek, dużo miłości, szczęścia i radości, przyjaciół prawdziwych, bo bez nich to nie to samo, sukcesów na blogu (jest świetny, uwielbiam go) po prostu niech ci się wiedzie jak najlepiej. ;*

    http://juluska18.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ee... a ja zapomniałam pochwalić się w necie, że miałam urodziny w poniedziałek. To już chyba starość, że się nie jarałam :( imprezę robię w sobotę. Tak sobie chyba poszperam za jakimiś nowymi plackami w necie. Już od dłuższego czasu mam ochotę na coś nowego.
    Wszystkiego najlepszego :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też w takich momentach mam ochotę wyjść i nie wracać. Nie lubię też otwierać prezentów przy kimś. Wolę nacieszyć się w samotności ;)
    Chętnie zjadłabym takie kruche ciasto, wygląda przepysznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również wolę cieszyć się w samotności 😜 (co tez zreszta później robiłam)

      Usuń
  8. Cudowne prezenty otrzymałaś :). Pisałam Ci na IG, że mam taki sam łańcuszek - teraz widzę, że jednak masz bransoletkę z tej serii! Tak czy siak, jest super :).

    Wszystkiego dobrego na kolejny rok ;).

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, który nie jest spamem! Motywuje do dalszej pracy i pisania :)

Jeśli spodobał ci się blog, zachęcam do obserwacji bloga oraz mojego profilu google +